Mały bunkier nie jest zły. A duży jest jeszcze lepszy.

Mówiąc „Czechy”, myślimy: Praga, piwo, knedliki, rozbójnik Rumcajs. Ale miłośnicy historii znajdą w tym kraju wiele obiektów godnych zwiedzania. Niektóre są położone tuż przy samej polskiej granicy, dosłownie o „rzut kamieniem”. Będąc kilka lat temu w Kudowie Zdroju, wyczytałem w przewodniku, że w okolicach Náchodu, po stronie czeskiej znajduje się…

Rowerem po Kaszubach Północnych. Część pierwsza

Ze względu na specyfikę pracy w lipcu i sierpniu zdarzają się takie sytuacje (a w zasadzie są nagminne), że pracuję w weekend, a w tygodniu mam wolne. Wówczas, jeżeli tylko pogoda dopisuje (to znaczy nie leje, bo chmury jak najbardziej już są dopuszczalne) lubię wskoczyć na rower. A ponieważ jestem…