slide

„Nie ma złej pogody na rower. Są tylko nieodpowiednio ubrani rowerzyści”.

Jeszcze dzisiaj rano obiema rękami (oboma rękoma) byłem gotów podpisać się pod stwierdzeniem: „Nie ma złej pogody na rower. Są tylko nieodpowiednio ubrani rowerzyści”. Bo w sumie tak jest. Jeżeli jest ciepło to jedziesz w koszulce. Jeżeli jest zimno to ubierasz termiczne ciuchy. Pada – kurtka przeciwdeszczowa. A wiatr? No…

slide

„To nie jest moje święto”

Podczas wyjazdów staramy się nie poruszać tematów politycznych. Wiadomo, jeżeli chcesz zrazić do siebie człowieka (albo uzyskać jego przyjaźń) to pogadaj z nim o polityce lub sporcie. Dlatego tych tematów lepiej unikać. Zaoszczędzi to masę kłopotów. Czasem jednak nie da się tego uniknąć. Polityka sama człowieka spotyka. W 2006r. mieliśmy…

Z wizytą u Drakuli. Rumunia 2013.

- Zwariowaliście??!! Do Rumunii??!! Tam was okradną i zabiją!!! – Gdzie jedziecie?? Do Rumunii?? Tam jest syf i brud!! Okradną was. Takie i podobne teksty słyszeliśmy od rodziny i znajomych, kiedy mówiliśmy gdzie wybieramy się na wakacje. Przeciętnemu Polakowi Rumunia kojarzy się jednoznacznie: Cyganie, złodziejstwo, brud, bałagan i dziurawe drogi….

Jak dobrze wstać skoro świt?

Zawsze jak słyszałem słowa piosenki „Radość o poranku” napisane przez Jonasza Koftę, zastanawiałem się jak trzeba mieć zryty beret żeby czerpać radość z porannego wstawania. Ja wstaję codziennie skoro świt (4.15 – dla niektórych ta barbarzyńska godzina to jeszcze noc) i raczej nigdy mnie to nie cieszy. Wczoraj postanowiłem pójść…

Policja na świecie

Ze względu na pracę i zainteresowania podczas podróży staram się poznawać policjantów pełniących służbę w odwiedzanych krajach. Podczas wakacji w Izraelu obserwowałem pracę tamtejszych służb. Ze względu na warunki geopolityczne w państwie tym widać wielu umundurowanych ludzi. Nikogo nie dziwi uzbrojony żołnierz wsiadających do autobusu czy policjant z bronią maszynową…

Dwa rowery, trzy kraje, pięć wysp – czerwiec 2014

To miał być nasz pierwszy wspólny wyjazd z sakwami. Justyna bała się czy da radę, ja czy żonie się to spodoba. Mimo tych obaw wszystko udało się jak trzeba. O wyjeździe na Bornholm myśleliśmy od dłuższego czasu. Relacje mi.in w Rowerturze rozpalały wyobraźnię. W końcu zapadła decyzja – jedziemy w…