Lądujemy w Normandii

Normandia. W chwili obecnej cicha i spokojna kraina, pełna muzeów i kafejek, kiedyś miejsce jednego z największych desantów w historii. Dla miłośników historii i militariów miejsce wymarzone na letnie wakacje. Od kiedy zacząłem interesować się historią zawsze chciałem ją odwiedzić. W końcu udało mi się to zrealizować w roku 2007….

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Muzeum Yad la-Shiryon czyli to co tygrysy lubią najbardziej.

Bovington, Kubinka, Saumur, Munster. Te nazwy mówią wszystko miłośnikom broni pancernej. Muzea te znajdują się w Europie i z dojazdem do nich nie ma większych problemów (może z wyjątkiem Kubinki). Mnie jednak kusiło inne muzeum. Gdy więc Justyna zaproponowała  „chodź, pojedziemy do Izraela”, za długo nie trzeba było mnie namawiać….

Monte Cassino

17 maja 1944r. We Włoszech trwają zacięte walki o przełamanie Linii Gustawa. Bitwa ta pochłonęła już tysiące ludzkich istnień. Krwawili tam Amerykanie, Brytyjczycy, Hindusi, Kanadyjczycy, Nowozelandczycy, Gurkhowie. Wykrwawiali się broniący swych pozycji Niemcy. Teraz walczą i giną tam Polacy. Na wzgórze „Widmo” naciera 15 Wileński Batalion Strzelców „Wilki”. Ponoszą ciężkie…

Sierra Nevada

Tak się jakoś w naszym życiu ułożyło że zarówno Justyna jak i ja mamy urodziny tego samego dnia. Jak najlepiej świętować urodziny będąc na wakacjach w Hiszpanii? Można iść do restauracji na uroczysty obiad – ale to banalne. Można iść do kina – ale po hiszpańsku to rozumiem tylko torro…

El Torcal

Podczas naszego pobytu w Hiszpanii Justyna wyczytała w przewodniku o rezerwacie El Torcal. Ponieważ od Mijas, gdzie mieszkaliśmy to tylko ok. 80 km postanowiliśmy odwiedzić to miejsce. Droga do rezerwatu prowadzi niezłymi serpentynami i czasami adrenalina lekko rośnie. Zwłaszcza jak mijaliśmy się z czymś większym od naszego opla a nie…

Kilka uwag na temat Hiszpanii.

2 dni temu wróciliśmy z Hiszpanii. Odwiedziliśmy Andaluzję. Czas na małe podsumowanie. 1. Kolory dominujące w Andaluzji: – biały. W wielu miejscowościach wszystkie domy są białe. Wygląda to kapitalnie, bez różnokolorowej pstrokacizny. – wszelkie odmiany brązu. Od pomarańczowego aż po ciemny brąz. Tak wygląda ziemia spalona przez słońce. 2. Drogi….

„Dobrze tu jeść dają?”

Do napisania tego postu zainspirowała mnie książka Eli Sidi „Izrael oswojony” (polecam, bardzo ciekawa lektura). Autorka wspomina w niej m.in. jak wyjeżdżając na wakacje n każdym kroku natykała się na Izraelczyków wypoczywających w tym miejscu co ona. Każdy z nas miał takie przygody. Będąc w Rzymie wielokrotnie słyszeliśmy język polski…

O dwóch kotach które miały wszystko pod …. ogonkiem.

Kiedy w czerwcu 2015r. odwiedziliśmy Rygę, w oczy rzucała się jedna charakterystyczna rzecz związana z pamiątkami z łotewskiej stolicy. A mianowicie koty. Na koszulkach – koty, na kubkach – koty. Na pocztówkach, znaczkach, dzwonkach, otwieraczach do kapsli – koty. Do jakiegokolwiek sklepu z napisem Souvenirs lub z łotewska Suvenīri człowiek…

Podlasie – w krainie kapliczek i bocianów.

Plan był prosty. Jedziemy z Augustowa nad Wigry, tam 344 km do Białowieży i powrót wzdłuż granicy Białoruskiej do Augustowa. Razem tak z 600 km. Ale jak ktoś kiedyś powiedział „Plany przestają być aktualne w momencie ich realizacji”. Więc i my nasz lekko zmodyfikowaliśmy. Dzień 1 czyli łosiu, gdzie jesteś?…

Madonna del Ghisallo

Wiele zawodów czy pasji ma swojego patrona. Strażaków pilnuje św. Florian, myśliwym patronuje św. Hubert z Liege. Nawet złodzieje mają swojego patrona – św. Dyzmę „Dobrego Łotra”. A czy ktoś czuwa nad rowerzystami? Otóż tak. A jest to święta Madonna del Ghisallo. Jak głosi legenda, dawno, dawno temu, w odległej…